ďťż
Dieta Niełączenia - zaczynamy





lisekZG - 2009-04-22 17:39
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Nie wiem skąd jesteście BAbki, ale uwaga, ode mnie z zachodu idzie do Was deszcz - u mnie leje... juz chyba miesiąc tu nie było deszczu... jest świeżó i bosko :)
od jutra znowu słoneczko i opalanko :) ostatnio się usmażyłam, a teraz będa poprawki...
ja dziś duzo zjadłam:

1. 1/2 makreli
2. jabłko i jog. owocowy
3. kawa i kilka paluszków słonych
4. jajko z majonezem + plasterek wędliny i pomidorek
5. grejpfrut i jog, owocowy
6. będą jabłka smażone w cieście naleśnikowym (polecam, chociaż to nie jest za bardzo dietetyczne)

Babki, po tych 59 dniach bez słodyczy czuję się bez nich bardzo dobrze. wiadomo, że czasem są zachcianki, ale jest ich coraz mniej... mam nadzieję, że nastanie taki dzień, że już mi nie będą do szczęścia potrzebne. Póki co to moim celem jest 100 dni, ale jeśli je przetrwam, to podniosę sobie znowu poprzeczkę. Ciekawe czy jest szansa na całkowite uleczenie mnie z nich? :) Może jak minie te 200-300 dni???
Moja znajoma nie je czekolady i innych słodyczy już jakoś 2-3 lata, czasem tylko skusi się na loda :) dieta nielaczenia zaczynamy 2500




absta - 2009-04-22 21:24
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  A ja mam żeeeeeerrrrr!!!!

Jem wsio i ile popadnie. To co w dzień pisałam, to już historia. Maaaaatko... Właśnie chyba nadrobiłam zapas kcal na miesiąc, to straszne....

Lisek z tych Twoich słodyczy jestem baaardzo dumna. To tak, jakby do mnie ktoś powiedział, że na 100 dni robię sobie post od mięcha (nie dałabym rady na 100%).
Trzymaj tak dalej!!!! No i widziałam ten Twój deszcz :) prosto na mnie idzie :)

Idę dalej jeść, możecie bić, ale to chyba dziś nic nie da :(

A apropo ryb, to zanim małej na świecie nie było, to razem z małżem jeździliśmy, nawet mogę się pochwalić, że 2 węgorze złapałam, jednego karpia i kilka szczupaków (no bo płotki itp to jes af kors :D). Ja to jo :hahaha:

W sumie o @ to już prawie się modlę... Jak nie dostanę jutro, to będę mogła zgłosić nasze mieszkanie do konkursu o najczystsze. Nie wyrobiłam się dziś ze wsiem, więc na jutro została mi sypialnia do poprzestawiania...



iveres - 2009-04-22 22:35
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Absta mi tez czesto fundujesz banana:D,jak ja ci zazdroszcze tej weny przed @ja wrecz odwrotnie:( ,leze jak kapec :(a ruchy leniwca doprowadzaja do szalu mego malza:nie:...chociaz juz przywykl.

Leticia jezeli mozesz prosze to wklej te przepisy od indiany,pamietam jak je czytalam to czulam ze chudne:rolleyes:,mysle ze odswiezenie watku troszke sie przyda.;)

Lisku prosze ,prosze napisz mi -2,3kg w tabelce bo tykam tam bez rezultatu jako jedyna:cool:,no i dopisz ze jeszcze mam 6 do zrzucenia(5 z przodu ....bezcenne;))

a jedzonko dzisiaj klappppa;dziwne ja mnie jestem przed@ z rzucilam sie na ciastka,zrobilam z tego jeden posilek ,ale kalori nawalilam na nastepne 8 milionow lat swietlnych

-kawa z mlekiem
1-bulka z pomidorem
2-dwa kabanoski+wiesniak+pomido r
3-zeeeer ciastkowy
4-kalafior i jajko sadzone

wszystko zalalam 3l wody,matko gdzie ja to zmiescilam:nie:,a juz wiem w tym wydetym teraz bebenku....buuu:eek:



agunia4ever - 2009-04-22 22:40
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  gosiu 10 km...LOL...dobra jesteś. Ja biegam/maszeruje 2-3 razy w tygoniu po ok 7 km, ale to dla mnie już szczyt moich możliwości:p:
lisku podziwiam Cię za te słodycze i strasznie Ci zazdroszczę. Ja nie potrafię dużej niż 4 dni bez słodyczy wytrzymać (a wogóle całe ciało moje nagle zaczyna drżeć po takim poście :(, normalnie ręcę to mi latają jak galareta:p:)
absta walczymy!!! Nie dajemy się żerowi. A oto kara :bacik:Jutro będzie napewno lepiej :ehem:

Ja kochane dziś po pierwszym dniu nowej dietki. Jest dobrze. Jutro przyjeżdża do mnie rodzinka więc dużo silnej woli mi potrzeba :D
Słodkich snów! dieta nielaczenia zaczynamy 2500




leticia83 - 2009-04-23 05:05
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Iveres uzupelnie wszystko i postaram sie szybko wkleic, moze w piatek. Kolowrotek troche mam w tym tyg.

Absta ty moze kase extra powinnas tak robic co miesiac... Moze jacys starsi sasiedzi potrzebuja pomocy w sprzataniu albo jakie ogloszenia... :D

Do juterka, ja dzis w sumie poprawnie tylko salatka kupna z kuraka byla z jakims azjatyckim sosem no to troche go uzylam.



absta - 2009-04-23 06:19
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Hej kobietki :( ale ja d... jestem. Z tego całego obrzarstwa jestem strasznie zła... Ehhh, czemu ja taka jestem??? Cały miesiąc ładnie się trzymałam, a tu dupka!!! Zła strasznie na siebie jestem.
Agunia dzięki za baty, należy mi się.
Po tym calym sprzątaniu plecy mnie bolą, albo to już @ będzie (mam nadzieję, że już dziś, bo już mam dość :D)

Dobra, uciekam się dołować :)



celina4 - 2009-04-23 08:38
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Absta to już tak jest,że najpierw się żre a potem się żałuje.I sobie myślisz ,jak mogłam...

Ja się trzymam dobrze,patrze w lustro i sobie mówię,że nie mogę tego zaprzepaścić.Wczoraj sąsiad mi powiedział,że schudłam i pytał ile :-p

Wpisy zmienię w sobotę.Trzymajcie się.



melody87 - 2009-04-23 08:55
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witam serdecznie!:)

Byłam kiedyś na tej dietce i również zeszłam w oszałamiającym tempie z 65 kg na 57 kg (przy wzroście 170cm).
Nawyki mi zostały ale mimo tego od jakiegoś czasu troszke się zapuściłam- choć nie łącze głównych posiłków to zdarza mi się "grzeszyć" z lizakami,ciasteczkami itp :( choć nie przytyłam to czuje się średnio dobrze przez to i chciałabym ponownie rygorystycznie trzymać się dietki i schudnąć odrobinkę kilo :) przygarniecie mnie?



absta - 2009-04-23 09:33
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Hej, to znów ja :)
Melody, witaj w naszym klubiku :D

Wiecie co? Dziś jestem bezofen (jak to mój tata mówi). Po tych dwóch dniach sprzątania nie mam już siły, a co śmieszniejsze chęci jeszcze są. Mała chyba poszła się dospać, więc zaraz pod prysznic, a jak Lena wstanie, to bierzemy się za tą sypialnię. Chciałabym jeszcze dywany wyszorować, ale wątpię, żeby mi sił już starczyło.

Małż doszedł do wniosku, że chyba nigdy u nas tak czysto nie było :hahaha:

Piszę to co zjadłam, bo to niełączenie:
1. 2 małe bitki wieprzowe + ogórek
2. 2 kabanosy
3. sałatka z makreli (tylko kto ją zrobi :D)
4. indyk z pomidorami
reszta jeszcze nie wiem.

Miłego dnia życzę!!!



lisekZG - 2009-04-23 12:54
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Babka: Do celu:
* Lisek: - 4.4 kg_____jeszcze -20 kg (6 z przodu ;))
* Celina: -6 kg______jeszcze - 9 kg (65)
* Absta: -7 kg______ jeszcze -12 kg (6 też jest git ;))
* xxxxx25: _________jeszcze -9 kg
* Gosia: - 6 kg___ __jeszcze -3 kg
* Leticia: -2.3 kg____jeszcze -11.5 kg (jak będzie -9.5 też się nie obrazi ;))
* Iveres: - 2.3 KG___jeszcze - 6 kg
*Agunia: - 1kg_____jeszcze - 4 kg
*Maja: - 4.3 kg_____jeszcze - 3 kg

MI DZIŚ ZNOWU POLECIAŁA WAGA W DÓŁ, ALE DALEJ MAM NA PLUSIE O 1.5 KG W PORÓWNANIU Z TAMTYM TYGODNIEM....ALE DAM RADĘ :)
OKRES DALEJ NIE PRZYCHODZI...

BABKI... TO JEST AKTUALNA TABELKA I JEŚLI COŚ SIĘ U WAS ZMIENIA, TO PO PROSTU JĄ KOPIUJCIE I POPRAWIAJCIE... OKI?

WITAMY NOWĄ BABKĘ :)
UCIEKAM DO MAGISTERKI PAPA




gajdusekgosia - 2009-04-23 13:30
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Absta ja dzien przed @ dostaję powera na sprzątanie . To jest sygnał że na nastepny dzień już przyjdzie.
Ja dziewczynki wczoraj byłam u lekarza bo już ponad miesiąc walczyłam z gardłem i leczyłam się specyfikami z apteki na które wydałam kupę kasy. Okazało sie że to prawdopodobnie alergia i po jednej dawce leków dzisiaj wszystko przeszło. :jupi:Byłam też wczoraj u fryzjera i w solarium. sama nie wiem jak to wszystko udało mi się tak w jeden dzien po pracy załatwić. To są uroki mieszkania w małej miejscowości. Wszędzie blisko.
Poza tym nie łączę .No wczoraj troche pogrzeszyłam:mur:



esprit - 2009-04-23 13:43
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  hej Dziewczyny,
pierwszy raz zalogowalam sie na forum, przyznam sie ze od kilku dni czytam to forum ale od poczatku i stwierdzialm ze skoro od 2 dni tez jestem na diecie nielaczenia to pora aby "przeskoczyc o rok" i pisac tu z Wami;) Wiele cennych wskazowek dostarczylo mi czytanie tego forum i mam nadzieje ze mnie przygarniecie do siebie.
Waze obecnie 72 kg (170cm), 70 po ciazy +2kg jak wrocilam do pracy :(
mam nadzieje ze tym razem i z wasza pomoca uda mi sie schudnac i nie bedzie to tylko slomiany zapal;)
moj cel to 10kg mniej, ale z 65 tez bym bylla baardzo zadowolona, bo juz od 2 lat nie waznie mneij niz 70kg:(
Moje menue na dzisiaj ( prosze o sprawdzenie: :)
7h - 2 kromki z dzemem (W)
9h- kawa z mlekiem bez cukru (neutralne?)
10h- winogrona( białko)
11:30 - 2 jajka na twardo+ papryka + ogorek malosolny (B)
13:30 serek wiejski +pomidory ze szczypiorkiem ( B)
17:00 - zupa krem z brokołw- moge z grzankami?
.... na kolacje hm, pewnie znowu zupa krem bez grzanek
i jeszcze na koniec mam pytanie jakie odstepy czasu powinny byc miedzy posilkiem weglowym a b iałkowym?
tzn jakie wy robicie? 2 czy 3 godziny?
dziekuje i pozdrawiam serdecznie:)




xxxxx25 - 2009-04-23 14:32
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez lisekZG (Wiadomość 12007454) Babka: Do celu:
* Lisek: - 4.4 kg_____jeszcze -20 kg (6 z przodu ;))
* Celina: -6 kg______jeszcze - 9 kg (65)
* Absta: -7 kg______ jeszcze -12 kg (6 też jest git ;))
* xxxxx25:-1 kg____jeszcze -8 kg
* Gosia: - 6 kg___ __jeszcze -3 kg
* Leticia: -2.3 kg____jeszcze -11.5 kg (jak będzie -9.5 też się nie obrazi ;))
* Iveres: - 2.3 KG___jeszcze - 6 kg
*Agunia: - 1kg_____jeszcze - 4 kg

MI DZIŚ ZNOWU POLECIAŁA WAGA W DÓŁ, ALE DALEJ MAM NA PLUSIE O 1.5 KG W PORÓWNANIU Z TAMTYM TYGODNIEM....ALE DAM RADĘ :)
OKRES DALEJ NIE PRZYCHODZI...

BABKI... TO JEST AKTUALNA TABELKA I JEŚLI COŚ SIĘ U WAS ZMIENIA, TO PO PROSTU JĄ KOPIUJCIE I POPRAWIAJCIE... OKI?

WITAMY NOWĄ BABKĘ :)
UCIEKAM DO MAGISTERKI PAPA

ok, poprawiłam swoje wyniki :)

Na jakich jesteś studiach? piszesz pracę badawczą?

Absta i reszta jak wasze @, moja przyszła dzisiaj. Ja już mam luz, wszystko mnie boli, brzuch jak balon, już nie mam nastroju na sprzątanie, zakupy itp. Mam spokój na 3 tyg, potem znowu się zacznie ... Ale wczoraj jeszcze zrobiłam, mniszka z 3 porcji czyli 1000sztuk kwiatków :) dzisiaj już by mi się nie chciało :)



celina4 - 2009-04-23 14:45
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  xxxxx25 widzę,że jednak waga w dół :D

Esprit witaj ,a tych grzanek to raczej nie można.



absta - 2009-04-23 15:39
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witaj esprit :) zupa krem z grzankami? Zależy co jest w tej zupie, byś musiała napisać, bo jeśli jest ze śmietaną, to odpada. Pomiędzy węglami a białkiem ogólnie 2 godz. przerwy.

xxxxx25 to jest spadek :D tak się cieszę :D

Gosia :) ja też w małej dziurze mieszkam ;) znam to z doświadczenia, ale bym nie chciała w większym mieście mieszkać. Wolałabym za to na wsi :D JO :hahaha:

A u mnie dalej @ brak!!!! Wściekła jestem, bo już bym chciała mieć za sobą. Puchnę w oczach, już mi znów do 68 wróciło, chociaż staram się normalnie jeść wrrrrrrr. No ale może wody więcej się zatrzymuje, trudno...

Po @ wracam do twistera i 8 min :) już nie mogę się doczekać... Któraś dziewczyna na forum polecała to: http://www.youtube.com/watch?v=GP-ADSVstD0&feature=PlayList &p<br>=C480516D12C0B4BB&p laynext=1&playnext_from=P L&index=11
Zobaczę, może i to w super dresiku będę cisnąć :)

No dobra, uciekam na razie, bo na spacer zaraz idziemy.



leticia83 - 2009-04-23 15:51
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Hej Babeczki nowe i obecne

esprit: to cytat jednej z guru tego forum
"weglowodany sa szybko trawione, nawet godzine po zjedzeniu wegla mozesz jesc bialko, ale lepiej odczekac te 2 godz. Natomiast bialko ttrawi sie 4 godz. i tyle trzeba odczekac zeby zjesc wegle."
Dodam ze wegle przewaznie jemy rano a bialko na wieczor. I pamietaj o nie popijaniu.

Absta przydalabys sie u mnie.
Cholerka cos mi sie z reka stalo i nawet do gory podniesc nie moge. Starosc nie radosc.:(

Wszystkie tu pisza o makreli no to moze sie pochwalicie jaka to makrele jecie, wedzona? z puszki czy jaka??? Ja dzis zapodaje sobie na probe tunczyka z jajkiem...



lisekZG - 2009-04-23 16:01
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Studiuje dwa kierunki, ale bronię się w tym roku na socjologii :)

Moje amku dzisiaj:

1. serek wiejski z ogórkiem i przyprawami
2. kawa z mlekiem i łyżeczką cukru
3. 3 gruszki małe
4. 2 jaja, 3 plasterki chudej wędliny, ogórek , pomidor i majonez light + jabłko i gruszka
5. nie wiem co jeszcze będzie (może sałatka z tuńczyka)
miłego dnia babki



xxxxx25 - 2009-04-23 17:21
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez celina4 (Wiadomość 12009219) xxxxx25 widzę,że jednak waga w dół :D
:D :D :D też się cieszę :D :D :D

lisekZG studiować 2 kierunki :) jest ciężko, wiem co ile to kosztuje wysiłku, bo też tak robiłam, potem jeszcze coś i tym sposobem mam 4 zawody :) zupełnie różne od siebie. Powodzenia. To w tym roku kończysz 1 kierunek czy 2?



lisekZG - 2009-04-23 17:23
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez xxxxx25 (Wiadomość 12011452) :D :D :D też się cieszę :D :D :D

lisekZG studiować 2 kierunki :) jest ciężko, wiem co ile to kosztuje wysiłku, bo też tak robiłam, potem jeszcze coś i tym sposobem mam 4 zawody :) zupełnie różne od siebie. Powodzenia. To w tym roku kończysz 1 kierunek czy 2?
w tym roku socjo kończę, za rok kolejny. Teraz nie jet tak strasznie ciężko - na jednym mam już luźniej, bo tylko pracę piszę. Rok temu była masakra... Nie wiedziałam gdzie ręcę włożyć :(

Babki, a gdzie reszta??????



MAJA47 - 2009-04-23 18:53
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witajcie , witajcie , nowe i zadomowione :cmok: Lisku zapomnialas mnie wpisac na liste :confused: . Wazylam 73,200 teraz 68, 900 jeszcze -3 kg . Tak latwo, Was nie opuszcze :nie: Pozdrawiam wszystkie nielaczniczki :cmok:



lisekZG - 2009-04-23 21:16
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez MAJA47 (Wiadomość 12012953) Witajcie , witajcie , nowe i zadomowione :cmok: Lisku zapomnialas mnie wpisac na liste :confused: . Wazylam 73,200 teraz 68, 900 jeszcze -3 kg . Tak latwo, Was nie opuszcze :nie: Pozdrawiam wszystkie nielaczniczki :cmok: nie zapomniałam, tylko czekałam na Twoją zgodę na wpis :)

---------- Dopisano o 22:16 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ----------

Dobranoc babki... ja już mykam spać, bo o 7 jadę na basen wychlorować sobie tyłek :D



leticia83 - 2009-04-23 21:48
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Lisku jak jeszcze napiszesz ze oba kierunki ciagniesz dziennie to w ogole zaczne "per Pani Lisku" sie do ciebie zwracac. :D

Zjadlam tunczyka z jajkiem i odbrobina majonezu. Myslalam ze bedzie gorsze. Zjadliwe bylo ze tak powiem. :D



iveres - 2009-04-24 01:26
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witam nielaczki,i melody i esprt w tym gronie:D.

Leticia ciesze sie ze tunczyk zjadliwy:o,zawsze to jakas alternatywa:D,ja czasami mieszam rybe w puszcze (w pomidorach)z bialym serkiem,tez zjadliwe:-p

Oj nasza tabelka coraz ladniejsza:eek:

Absta ja tez robie ABSy:rolleyes: ,moze nie systematycznie niestety,ale staram sie;).

Jedzonko dzisiaj;
1-jajecznica z kielbaska+pomidor
2-ziemniaki z wody+duszona cebula+maslanka(pyyycha ja jednak kocham te pyry)
3-jablko+kawa
4-duszony kawalek pieczeni+gotoany kalafior
5-jogurt(maly)+prazony slonecznik

Kurcze sporo tego,ale jablko i kawa to chyba przekaska:confused:



absta - 2009-04-24 08:39
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Hej laseczki, źle się dziś czuję. Chyba w końcu @ będzie.
Czekam tylko, aż mała się położy, żeby do niej się wtulić...

Miłego dnia życzę!!!



esprit - 2009-04-24 09:19
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witam, i dziekuje od razu za wszystkie wasze odpowiedzi.
Wasza lista wyglada imponujaco, ale zazdrosze Wam tych jzu zrzuconych kilogramow:) Ja mam wlasnie@, wiec dodatkowo puchne , mam tylko nadzieje ze za tydzien zobacze na wadze chociaz 1kg mniej...

A jak to bylo u was? na poczatku szybciej chudlyscie ze tak jak pisza, tygodniowo sie chudnie 1-2 kg? pozdrawiam piatkowo

dzis menue:
7: jajecznica na masle
9 :kawa z mlekiem
10: sok pomidorowy - caly czas teraz pije
11:bułka razowa z pomidorem i ogorkiem małosolnym
( czyli sa 4 godziny przerwy miedzy bialekim a weglem)

pozniej kolo 14 serek Bieluch..
no i 17-18 dopiero obiadek
dzis biala kielbaska gotowana z sorowka z kapusty pekinskiej
ok21: kefir

nie macie wrazenia ze tego duzo?jak patrze na wasze jdalospisy to np .jablko czy sok u was stanowi posilek, ja to traktuje jako przekaske, bo sie tym nie najem..:(



Sylwoocha - 2009-04-24 09:52
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Hejka hej :D

Ale się dziewczyny rozpisałyście. Nie zaglądałam tu jakieś 4 miesiące i chyba z 50 stron zapełniłyście :p:. Widzę, że ze starej ekipy to tylko absta i lisek zostały. Dzielnie walczycie dziewczyny :oklaski:
Absta masz :bacik:za to podjadanie :p:. Coś czuję, że będę musiała do Ciebie przyjechać i przypilnować, ale boję się że efekt będzie odwrotny i mnie rozbestwisz ;)

Pozdrowionka.



gajdusekgosia - 2009-04-24 10:01
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witaj Esprit .:jupi:
Jak juz zauważyłaś na początku diety chudnie się dość szybko , ale przychodzi czas STOP. :mad:W moim przypadku waga juz jakiś czas stoi w miejscu tzn.waha sie w przedziale 68-69. Teraz żeby zrzucać kilogramy musiałabym jeść ok. 1100 kcal dziennie, w innym przypadku nie schudnę pomimo ,że dwa, trzy razy w tygodniu ćwiczę ( nordic walking , joga ).
Przymierzam sie do liczenia kalorii ale to dopiero po imprezach , które mnie czekają.
Dzisiaj:czytaj:
7.00 kawa z mlekiem - juz wypita
10.00 sałatka : jajko,pomidor, ogórek, rzodkiewka + odrobina majonezu light ( juz zjedzona)- mniam , mniam
13.00 sałatka : kiwi, jabłko + jogurt naturalny
16.00 ryba miruna smażona ( NIE PANGA ryba ze scieków- Feeeeeeee)
19.00 jeszcze nie wiem co
Absta bidulo nie daj się @.:D Coś wyczuwam że Sylwocha to Twoja kuzyneczka. Czy się mylę?
Lisku jak tam tyłek wychlorowany? Podziwiam Cię za ten basen o 7 rano. W Uniejowie basen chwilowo nieczynny .Piszę bo gdyby któraś z Was chciała się wykąpac w wodach termalnych to na razie nici. Czyszczą cosik - może rury? Nie wiem.



lisekZG - 2009-04-24 10:04
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez esprit (Wiadomość 12019214) Witam, i dziekuje od razu za wszystkie wasze odpowiedzi.
Wasza lista wyglada imponujaco, ale zazdrosze Wam tych jzu zrzuconych kilogramow:) Ja mam wlasnie@, wiec dodatkowo puchne , mam tylko nadzieje ze za tydzien zobacze na wadze chociaz 1kg mniej...

A jak to bylo u was? na poczatku szybciej chudlyscie ze tak jak pisza, tygodniowo sie chudnie 1-2 kg? pozdrawiam piatkowo

dzis menue:
7: jajecznica na masle
9 :kawa z mlekiem
10: sok pomidorowy - caly czas teraz pije
11:bułka razowa z pomidorem i ogorkiem małosolnym
( czyli sa 4 godziny przerwy miedzy bialekim a weglem)

pozniej kolo 14 serek Bieluch..
no i 17-18 dopiero obiadek
dzis biala kielbaska gotowana z sorowka z kapusty pekinskiej
ok21: kefir

nie macie wrazenia ze tego duzo?jak patrze na wasze jdalospisy to np .jablko czy sok u was stanowi posilek, ja to traktuje jako przekaske, bo sie tym nie najem..:(
jak dla mnie ok, ale nie lepiej złożyć Ci te 4 "posiłki" w np. 2?

Ja dziś się zważyłam i wczoraj mało zjadłam, a waga poszła w górę (idzie @ jak nic). Waga chyba pójdzie w odstawkę (wiem, ja zawsze tak tylko gadam ;))
Ja już jestem po baseniku - wynudziłam się na nim jak mops... u mnie słoneczko świecie... zabieram się za prace mgr, a o 13 opalanie dupska :D

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Cytat:
Napisane przez leticia83 (Wiadomość 12016357) Lisku jak jeszcze napiszesz ze oba kierunki ciagniesz dziennie to w ogole zaczne "per Pani Lisku" sie do ciebie zwracac. :D

Zjadlam tunczyka z jajkiem i odbrobina majonezu. Myslalam ze bedzie gorsze. Zjadliwe bylo ze tak powiem. :D
Taaaaa.... studiuje dwa kierunki w trybie dziennym :)

Co do tego tuńczyka z jajcem - dorzuć sobie ogórka pokrojenego w ksoteczkę (nie surowego, al enp kiszonego) - POLECAM :d



xxxxx25 - 2009-04-24 10:23
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Wiatm nowe i "stare" koleżanki :)

Ja już jestem po 10 dniówce Absty, teraz 3 dni przerwy i powrót do diety. Absta może razem zaczniemy od poniedziałku? Dasz radę czy jeszcze nie? Zasatnawiam się nad 5 dn. na samych białkach ....

Wiecie co zrobiłam wczoraj fajny sernik, bardzo dietetyczny i pomagający w trawieniu i wc. Skład: jajka, ser chudy, otręby, mleko chude i fruktoza lub słodzik lub melasa. Dla mnie pycha, dietetyczny i faktycznie pomaga :), wydaje mi się że jest zgodny z naszą dietę, chyba nic tam się nie łączy?



melody87 - 2009-04-24 12:23
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witam kobietki:)

Wczoraj wieczorem dopadł mnie @ i już odzywa się we mnie pac-man- nic tylko myśle o jedzonku i słodyczach:/ narazie jednak twardo się trzymam, gdyż wiem, że przez choćby jeden kawałeczek czekolady (a mam taką przepyszną przywiezioną z Belgii.. po co mama ją kupiła?!) cały dzień bym się obwiniała.

Jak narazie mam za soba:
sałatkę z pomidorów i cebuli+ kromka razowego chleba
Capuccino ( nie mogę bez niego żyć!)

co dalej zobaczymy- może warzywa na patelnię bo je po prostu kocham ;)
najgorsze,że wieczorem czeka mnie małe party, a co za tym idzie -drineczki i inne alkohole.. :(

Generalnie nigdy nie miałam jakichś specjalnych pomysłów na posiłki- zaglądam zwykle do lodówki i patrzę co by tu przyrządzić wedle naszej dietki. Poza tym nie jadam żadnych wędlin ( jak widzę te wszysztkie szyneczki, kabanoski itp. to mój żołądek dostaje spazmów i bynajmniej nie są to spazmy orgazmiczne), mięsko też baaardzo sporadycznie i dlatego też mam zwykle problem co by tu zjeść. Bardzo chętnie więc skorzystałabym, jakbyscie miały jakieś pomysły na danie - na dziś czy też najbliższe dni- i podsuwały je tu na forum;)

odnośnie STOP'a w diecie- mnie również dotknął, gdy doszłam do 57kg. W ubiegłe wakacje miałam okres, gdy waga pokazywała 55 kg, ale nie było to spowodowane raczej dietką. Z obliczeń wyszło mi, że zaczęłabym chudnąć w momencie przyjmowania ok.800 kcal/ dzień :| ech.. chyba musze zapoznac się z tabelką kaloryczności poszczególnych produktów :(



absta - 2009-04-24 15:42
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez Sylwoocha (Wiadomość 12019644) Hejka hej :D

Ale się dziewczyny rozpisałyście. Nie zaglądałam tu jakieś 4 miesiące i chyba z 50 stron zapełniłyście :p:. Widzę, że ze starej ekipy to tylko absta i lisek zostały. Dzielnie walczycie dziewczyny :oklaski:
Absta masz :bacik:za to podjadanie :p:. Coś czuję, że będę musiała do Ciebie przyjechać i przypilnować, ale boję się że efekt będzie odwrotny i mnie rozbestwisz ;)

Pozdrowionka.
Tak, tak ja chcę od Ciebie baty :D ale tylko osobiście, więc będziesz musiała przyjechać :-p

Cytat:
Napisane przez gajdusekgosia (Wiadomość 12019784) Absta bidulo nie daj się @.:D Coś wyczuwam że Sylwocha to Twoja kuzyneczka. Czy się mylę? Już mi lepiej :) dzięki, a Sylwoocha, to majnen kochanen sister cioteczny.

Cytat:
Napisane przez xxxxx25 (Wiadomość 12020127) Wiatm nowe i "stare" koleżanki :)

Ja już jestem po 10 dniówce Absty, teraz 3 dni przerwy i powrót do diety. Absta może razem zaczniemy od poniedziałku? Dasz radę czy jeszcze nie? Zasatnawiam się nad 5 dn. na samych białkach ....

Wiecie co zrobiłam wczoraj fajny sernik, bardzo dietetyczny i pomagający w trawieniu i wc. Skład: jajka, ser chudy, otręby, mleko chude i fruktoza lub słodzik lub melasa. Dla mnie pycha, dietetyczny i faktycznie pomaga :), wydaje mi się że jest zgodny z naszą dietę, chyba nic tam się nie łączy?
Zaczynam z Tobą, ale zrobię sobie ten 9 dniowy program, trochę urozmaicenia mi się przyda. No i też z tego względu, że bym musiała spacery skracać, żeby na papu do domu wrócić, a taaaaaka śliczna pogoda...

Zaraz będzie kurier z umową ratalną i potem już tylko czekać na epilatorek :D :D :D



xxxxx25 - 2009-04-24 18:20
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez absta (Wiadomość 12025070) Zaczynam z Tobą, ale zrobię sobie ten 9 dniowy program, trochę urozmaicenia mi się przyda. No i też z tego względu, że bym musiała spacery skracać, żeby na papu do domu wrócić, a taaaaaka śliczna pogoda... A co to jest 9 dniowy program??? To jakaś inna dieta??
Ja dostałam od Ciebie 10 dniową.



Sylwoocha - 2009-04-24 20:07
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez absta (Wiadomość 12025070) Tak, tak ja chcę od Ciebie baty :D ale tylko osobiście, więc będziesz musiała przyjechać :-p

Już mi lepiej :) dzięki, a Sylwoocha, to majnen kochanen sister cioteczny.
O kurczaczki, teraz to nie ma bata i będę musiała przyjechać :D Wpadnę akurat wtedy, kiedy będziesz zaczynać 10 dniówkę i będziemy się pilnować. Tylko nie wiem jak to zrobić. Dodamy 7 posiłek, czy te piwo będziemy pić zamiast 6 :rolleyes: :D

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

Cytat:
Napisane przez xxxxx25 (Wiadomość 12027075) A co to jest 9 dniowy program??? To jakaś inna dieta??
Ja dostałam od Ciebie 10 dniową.
Ta 9 dniowa opiera się na podobnych zasadach, ale w ciągu dnia jesz 4 posiłki. Masz 2 grupy z produktami: białko i węglowodany, które możesz jeść. I np. pierwszego dnia masz zjeść 3 posiłki węglowodanowe i 1 węglowodanowo-białkowy, drugiego 3 węglowodanowe i 1 białkowy, itp.
Mnie chyba jednak bardziej podoba się ta turbo, ale ciężko jest z tymi 6 posiłkami, bo czasami dnia brakuje :p:



absta - 2009-04-24 21:18
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Ochocho mój sister się rozkręca :-p

Maaatko dziewczyny, miałam pisać wcześniej, ale taaaaaaaaaaaaaki świetny film oglądałam na HBO "PLAGA" polecam, polecam i jeszcze raz polecam!!!! Dawno nie oglądałam filmu, na którym bym zapalić nie poszła, bo tak mnie wciągneła akcja, świetny!!!

xxxxx25 cytuję samą siebie :) "No i znalazłam link do strony jakiejś laski, która podaje pliki pdf tej diety, w sumie do 2 tych diet, więc myślę, że i ja legalnie mogę podać link do tej strony, proszę bardzo, poczytajcie http://************/basia01" tam znajdziesz wsio co chcesz wiedzieć ;)

Zrobiłam dziś fajną fotkę i będę próbowała ją zaraz w avatara wstawić, a naczynia mam nadzieję pomyją się same :hahaha:

Edit: Gary same się nie pomyły, ale za to chyba avata mam fajnego :D
A czy możecie mi coś powiedzieć? Ja jak jestem zalogowana, to nie widzę ani podpisów, ani avatów, czy macie tak samo, czy to może można ustawić???

Dzień dobry :) a co tu takie echo?
W końcu i do mnie doszła @ :D będzie święty spokój...
Dziewczyny, ja już postanowiłam!! Od poniedziałku nie ma zmiłuj. Dieta, ćwiczenia, no i powoli żegnanie fajek. Powinnam tryskać zdrowiem :hahaha: mam nadzieję, że mi się uda.
Do końca czerwca chcę koło 60tki mieć, mam nadzieję, że wytrwam!!
Wiecie, że w sumie waga podrosła mi o 0,5 kilo? To nie dużo, zawsze było więcej, no tym bardziej, że się na prawdę nie ograniczałam przez te kilka dni... Super ;)

No dobra, trzeba poodkurzać, pranko jakieś wstawić i za obiad się brać, żeby potem mieć wolne.
Miłego dnia życzę!!!



xxxxx25 - 2009-04-25 08:00
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Absta ale Ty dajesz kopa do walki z sadełkiem nam wszystkim. O rany!!! przy Tobie to chyba nawet ja schudnę, pomimo tego że lekarz twierdzi że to niemożliwe :)
Tryskasz optymizmem. Ja też od poniedziałku dietkuje się, to 9 czy 10 dni ????
Liczę na maila od Ciebie :)
Banan, od rana pewny po Twoich postach :)

Miłego dnia wszystkim!!!!



Agatttaa - 2009-04-25 10:32
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Hej Dziewczyny :)
Przyłączam się do Was :)
Jestem na tej diecie od poniedziałku i czuję się super .. pierwszaa dieta podczas której nie chodzę głodna :D
ale najpierw opowiem Wam o mojej mamie. Otóż ona kilka lat temu (5-6) stosowała tą dietę. Z tym, że nie przestrzegała jej jakoś bardzo rygorystycznie ;) nie raz widziałm ją pożerającą czekoladę, ciasto czy naleśniki, które podobno są tu przeicież zabronione ;) myślałam więc, że mama nic nie schudnie -> po paru tygodniach spojrzałam na nią i stwierdziałam, że .. ona jest szczupła :O w krótkim okresie czasu zeszła z rozmiaru 44 na 38 ... co więcej - nosi rozmiar 38 do dziś. Z czasem owa DIETA stała się jej SPOSOBEM ODŻYWIANIA .. nie łączy mięsa z ziemniakami i to jest jej główna zasada, od innych zdarzają się liczne odstępstwa :)
tyle o mamie, mam nadzieję, że to Was jeszcze bardziej zmotywuje :D
tymczasem idę postawić warzywa na patelnie :D
pozdrawiam :D



absta - 2009-04-25 10:48
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Agatttaa :) witaj w naszym gronie.

xxxxx25 bym wolała 9 dni, ale to i tak tylko 1 dzień, to możemy spokojnie razem zaczynać ;)
Dzięki za miłe słowa. U mnie już w sumie wszyskto zrobione, może się z małą położę? Pomyślę jeszcze...



lisekZG - 2009-04-25 11:50
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez Agatttaa (Wiadomość 12033430) Hej Dziewczyny :)
Przyłączam się do Was :)
Jestem na tej diecie od poniedziałku i czuję się super .. pierwszaa dieta podczas której nie chodzę głodna :D
ale najpierw opowiem Wam o mojej mamie. Otóż ona kilka lat temu (5-6) stosowała tą dietę. Z tym, że nie przestrzegała jej jakoś bardzo rygorystycznie ;) nie raz widziałm ją pożerającą czekoladę, ciasto czy naleśniki, które podobno są tu przeicież zabronione ;) myślałam więc, że mama nic nie schudnie -> po paru tygodniach spojrzałam na nią i stwierdziałam, że .. ona jest szczupła :O w krótkim okresie czasu zeszła z rozmiaru 44 na 38 ... co więcej - nosi rozmiar 38 do dziś. Z czasem owa DIETA stała się jej SPOSOBEM ODŻYWIANIA .. nie łączy mięsa z ziemniakami i to jest jej główna zasada, od innych zdarzają się liczne odstępstwa :)
tyle o mamie, mam nadzieję, że to Was jeszcze bardziej zmotywuje :D
tymczasem idę postawić warzywa na patelnie :D
pozdrawiam :D
TO ZAZROSZCZĘ tWOJEJ MAMAIE. Bo na mnie ta dieta nie działa - w sesnie: chudnę z wody i po 2-3 kg zatrzymuję się. Dieta ta na mnei działa jeśli się ograniczam kalorycznie.
A propos - zastanawiam się czy nie zaczą właśnei ograniczać tych kalorii. tera zjem w przedziale 1400-1700 (jak jest bez wpadek) i może przejdę na 1000-1200 kcal... ALe to po 10 maja, jak juz skonczą się wszystkie imprezy rodzinne...



celina4 - 2009-04-25 12:36
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Babka: Do celu:
* Lisek: - 4.4 kg_____jeszcze -20 kg (6 z przodu ;))
* Celina: -6,9 kg______jeszcze - 8,1 kg (65)
* Absta: -7 kg______ jeszcze -12 kg (6 też jest git ;))
* xxxxx25: _________jeszcze -9 kg
* Gosia: - 6 kg___ __jeszcze -3 kg
* Leticia: -2.3 kg____jeszcze -11.5 kg (jak będzie -9.5 też się nie obrazi ;))
* Iveres: - 2.3 KG___jeszcze - 6 kg
*Agunia: - 1kg_____jeszcze - 4 kg
*Maja: - 4.3 kg_____jeszcze - 3 kg

Mała zmiana :D:D




Agatttaa - 2009-04-25 13:59
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cóż .. każdemu pewnie odpowiada co innego :) ja jednak postanowiłam spróbować powalczyć trochę ze swoją wagą z pomocą tej diety :D
wczesniej (tzn. jeszcze tydzien temu :eek:) odzywiałam się meeega niezdrowo tzn. np. jadłam duże ilości białego pieczywa ... nie dlatego, że lubię, alę dlatego, że to dobry 'zapychacz'. Będąc na studiach od rana do wieczora bułka czy rogalik to niestty podstawowa żywność między zajęciami .... ale z tym koniec :D
dzisiaj zjadłam
7:00 serek wiejski z awokado - wiem, że awokado to sam tłuszcz, ale jakoś nie mogłam się powstrzymac ;) , posiłek N
10:00 jogurt activia, posiłek N
12:00 warzywa z patelni, w tym ziemniaki, więc posiłek W

(jogurty, sery białe czy kefiry zaliczam do produktów neutralnych zgodnie z podziałem Urszuli Summ)

od 12 nic i póki co mój brzuch nie woła jeść :) a załozyłam sobie, że po pokarmy będę sięgałą tylko jak usłyszę burczenie mojego brzusia :-p

ogólnie nie spodziewam się jakiś specjalnych efektów, chciałabym po prostu zacząć się zdrowo odzywiać i przy okazji może conieco zgubić (a jest co ;|)... ale kurde wagi nie mam i nie będę mogła śledzić swoich ewentualnych postępów :mur:
no nic, pozdrawiam i życzę wytrwałości :D



absta - 2009-04-25 15:28
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Celinka, czyżby tam spadek jakiś był na liście? :) jak tak, to gratulejszyn :)
Lisek, ja na niełączeniu mam tak samo, dlatego będę stosować do utrzymania wagi ;)
Agatttaa jeśli chcesz nauczyć się zdrowego trybu jedzenia, bo nie czekaj, aż żałądek da Ci znać, że chce am, ale sama jedź co jakieś 3 godz. mniejsze posiłki. Szybciej dzięki temu będziesz chudła.

Ja jestem leeeeeń :) chyba tak przed tym poniedziałkiem się nastawiam, żeby teraz się wylenić na całego :D
Ach no i co do @ to fałszywy alarm cholercia, jeszcze ni ma :(

Tak sobie pomyślałam, że w podpisie na razie powinnam mieć napisane: W wolnym czasie uprawiam swój ulubiony sport - jem :D

To straszne ile człowiek jest w stanie w siebie wepchnąć...

A tak w ogóle to dziś na kolację pizza i winko imieninkowe, bo małż niedawno miał, a ja jutro będę mieć ;) trzeba korzystać z wsiego przed poniedziałkiem (znaczy czytaj: każda wymówka dobra) :hahaha:



celina4 - 2009-04-25 16:14
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Tak Absta jest mały spadek 1kg :D

Dziewczyny,wiadomo,że nie łączenie jest super,ale ja muszę jeszcze ograniczać kalorie i wtedy efekty są.

Lisku spróbuj ograniczyć się trochę,a zobaczysz,że się waga ruszy.Wystarczy nakładać sobie mniej.
Ja od tego czasu,kiedy rzuciłam hasło,że do końca kwietnia schudne 3kg ,schudłam do tej pory 1,5kg,no to zobaczymy,może się uda :D A jak coś braknie ,to może nie za wiele.



xxxxx25 - 2009-04-25 19:38
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez absta (Wiadomość 12036903)
W wolnym czasie uprawiam swój ulubiony sport - jem :D

A tak w ogóle to dziś na kolację pizza i winko imieninkowe, bo małż niedawno miał, a ja jutro będę mieć ;) trzeba korzystać z wsiego przed poniedziałkiem (znaczy czytaj: każda wymówka dobra) :hahaha:
:roza::roza:100 lat, sto lat, niech żyje nam:roza::roza:
:roza::roza:szybkiej i trwałej utraty wagi :roza::roza:
:roza::roza:jak najmniej uprawiaj swój ulubiony sport:roza::roza:
:roza::roza:baw się dobrze :roza::roza:
:roza::roza:wszystkiego najlepszego:roza::roza:

Babka: Do celu:
* Lisek: - 4.4 kg_____jeszcze -20 kg (6 z przodu ;))
* Celina: -6,9 kg______jeszcze - 8,1 kg (65)
* Absta: -7 kg______ jeszcze -12 kg (6 też jest git ;))
* xxxxx25: -1 kg______jeszcze -8 kg
* Gosia: - 6 kg______jeszcze -3 kg
* Leticia: -2.3 kg____jeszcze -11.5 kg (jak będzie -9.5 też się nie obrazi ;))
* Iveres: - 2.3 KG___jeszcze - 6 kg
*Agunia: - 1kg_____jeszcze - 4 kg
*Maja: - 4.3 kg_____jeszcze - 3 kg

Mała zmiana.




absta - 2009-04-25 20:26
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Celinka i xxxxx25 :D o tak się cieszę z tych Waszych kilogramków. Niby nic, a jednak tak dużo :)

xxxxx25 dziękuję za "bukiet" i za życzenia...
Kurdek, jesteście lepsze niż rodzinka czasami :) zawsze jest wsparcie i miłe słowo i życzę sobie, żebyśmy ten wątek jak najdłużej utrzymywały.
A tak w ogóle wczoraj w nocy zanim zasnełam tak sobie rozmyślałam, co to by było, gdybyśmy kiedyś się wszystkie gdzieś spotkały? Już oczywiście odchudzone, w jakimś przesympatycznym mieście, spotkać się, poznać i poszaleć ;)
Nie wiem, czy to nie byłoby lepsze niż spotkanie klasy ze szkół :)

Może kiedyś...

Agatttaa jeśli nie masz wagi, to zaiwestuj w centymetr. Koszt może z 10zł góra, a każde chudsze mierzenie bezcenne :) (jak to mi kiedyś jakaś babeczka tutaj napisała :D)

Dziewczyny właśnie się z Wami zaprzyjaźniam, jeśli komuś to nie pasuje, to nic na siłę ;)

Qubanka odezwij się trochę... Mam nadziję, że brzuś rośnie zdrowo!!!!



celina4 - 2009-04-25 22:09
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Absta super pomysł z tym spotkaniem :jupi: Ale by było.
Myśle,że o jakąś izbe wytrzeżwień by się sprawa oparła :D:D

To ja też już CI składam Najlepsze życzenia,żeby Twoje wpisy w naszej tabelce szybciutko sie zmieniały:o Oczywiście na lepsze.
Ale przede wszystkim spełnienia marzeń,tych dużych i tych małych :*:roza::roza::roza:

xxxxx25 wiem,że nie tą tabelkę skopiowałam,ale zobaczyłam po czasie. Taką miałam nadzieję,że poprawisz :cmok:

Absta ja już dawno myślałam,że się przyjażnimy .Jakoś nie mogę sobie wyobrazić dnia bez Was.



leticia83 - 2009-04-26 01:59
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Czesc Kobitki

Celina podzielam twoje zdanie. Ja wiem ze ja tu krotko ale tez juz sobie nie wyobrazam dnia bez was. Czasem tylko podczytuje bo kolowrotek sie kreci nadal ale juz nawet moj TZ stwierdzil ze zwariowalam na punkcie tej diety bo co mnie widzi to ja na wizazu. :D

A spotkanie... hihi milo by bylo. Szkoda ze niektorych wywialo na 2 koniec swiata.

Sciagnelam z watku troche jadlospisow, tyle ile mialam czasu :) ( te zaciagniete od Kaszuby)

1. serek homogenizowany + 2 kiwi
2. Grahamka + maslo+ pomidor
3. Risotto z warzywami
4. Sok pomaranczowy zmiksowany z brzoskwinia
5. Salatka grecka (salata+feta+ogórek konserwowy+pomidor+papryk a+sos vinegret)

1. Musli naturalne zalane sokiem pomaranczowym+ mandarynki
2. jablko+mandarynka+kiwi
3. Duszony schab w sosie wlasnym+ marchewka z groszkiem
4. kromka razowego chleba+ogórek swiezy
5. salatka warzywna z serem zóltym

1. Jajecznica z 2 jajek na szynce ze szczypiorkiem
2. szklanka soku warzywnego
3. ryba pieczona z tymiankiem+surówka z kiszonej kapusty
4. banan+jablko
5. serek wiejski + rzodkiewki

1. grahamka + pomidor
2. pomarancza
3. zupa pomidorowa z makaronem z pelnego ziarna
4. male jablko + 3 mandarynki
5. salatka z pekinskiej+ogórek swiezy+pomidor+ogórek konserwowy+ser lazur+czerwona cebula+sos fit-up (oliwa+ocet winny+przyprawy)

1. Platki owsiane + sok+ banan+ pestki slonecznika
2. Jogurt naturalny + lyzeczka miodu
3. zupa pomidorowa z makaronem
4. duze jablko

6.1. platki owsiane+banan+maslanka
2. grahamka+ogórek
3. canneloni nadziewane groszkiem i miesem w sosie bolognese (wiem wiem...ale cos sie od zycia nalezy)
4. serek waniliowy z wisniami
5. salatka z pekinskiej+papryka+czosne k+czerwona cebula+wedzony losos

7.platki owsiane+banan+maslanka
2. bulka pelnoziarnista+pomidor
3. bialy barszcz+biala kielbaska
4. jablko+pomarancza
5. chyba jajeczka gotowane ze szczypiorkiem i majonezem
5. salatka z ryzem+papryka+kukurydza+c zerwona fasola

---------- Dopisano o 02:51 ---------- Poprzedni post napisano o 02:46 ----------

c.d ( to z watku Indian Summer, rowniez dziekowa)

Sniadania:
Chleb badz -bulka( kazdego rodzaju)z pomidorem ogorkiem badz paryka
lub
wedlina( laska kielbasy na goraco badz zimno+pomidor
lub
bialy twarozek ( 250 dag) + pomidor( moze byc ogorek swiezy)
lub
duzy jogurt

II sniadanie
banan+jogurt( duzy badz maly)
lub
2 jajka na twardo+pomidor badz znowu jakas jarzyna
lub
zolty ser(20 dag)+salatka ( wedlug uznania)+
lub
sledz smazony+surowka
2 kotlety mielone na zimno( z poprzedniego dnia- np)+ogorek kiszony

Obiady
zupa jarzynowa( bez ziemniakow) -kazda zupa!!!!
lub
kotlet schabowy( normalnie smazony bez widziwiania)+surowka badz salatka
lub
ryba smazona(jw) + surowka
lub
frytki ( z tyci tyci iloscia soli+ketchup)
lub
kalafior ugotowany+maselko
lub
fasolka szparogowa+kotlet z piersi kurczaka
lub
sledzik z jogurtem zamiast smietany( tez sie nic nie stanie) +suroka

Podwieczorki
porcja budyniu
lub
porcja kislu
lub
porcja lodow
lub
ciacho
lub tabliczka czekolady
lub
puszka owocow np brzoskwinie
lub
jablko + pomarancza( badz nektarynka badz kiwi itp)

Kolacje

kielbasa na goraco- kazdy rodzaj+pomidor( badz inna jarzyna badz surowka np z obiadu)
lub
maly serek topiony( 100g) +rzodkiewki peczek
lub
jajka na miekko 2x+jogurt maly
lub
szynka wp gotowana 6 plasterkow+jakas zielenina badz salatka
lub
porcje dwie male galatu
lub
to co Ci zostalo z obiadu

Obiadki:
Ryba w folii- np pstrag( w srodku z marchewka -pietruszka -selerem - maselko( 1 lyzeczka mala) - wszystki jarzyny surowe pociete w paski- posolic malutko i sporo pieprzu.

Brukselka gotowana- do tego jajo na twardo
Kalafior gotowany+ filet z kurczaka
Buraczki gotowane +schobowy
Zeberka+surowka
Miska salatki z kapusty pekinskie+pomidor+cebula+ oje(1 lyzeczka)+papryka( obejetnie jakiego koloru aby byla surowa
Sledz w smietanie
Sledz smazrony + ogoerk kiszony badz inna jarzyna taka jaka lubisz
Kurczak gotowany np pałka - badz 2 pałki- mizera
Frytki ( same bez soli i ketchupu)
Makaron na sucho do tego bukiet jarzyn ugotowanych( malo ciekawy zestaw ale nie tuczy
Barszczyk czerowny - lub innna zupa bez ziemniakow i smietany!!!!czysta
Placki ziemniaczane( 3 szt)duzeeeeeeeeeeeeeeeeee
Kopytka 20 szt duzych!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!
Kielbasa smazona+ saltka wedlug uznania

"Sniadania:
kromka chlebka( gance gal jakiego) +pomidor lub ogorek ( swiezy badz kiszony) lub papryka
jajka 2 na twaro+rzodkiewki
jogurt owocowy duzy
6 plasterkow szynki wp badz drobiowej +popmidory badz inna jarzyna
kielbasa na goroca( wedlug uznannia)+surowka
budyn
twarozek( 250dag) z pomidorem+szczypiorek+sol +
pieprz+ maly jogurt naturalny( zamiast smietany)
8 plasterkow zoltego sera( nie wazne jaki gatunek)+pomidor+ogorek sw
8 plasterkow salcesonu z cebulka+ocet jablkowy badz naturalny

Sniadanie 2
duzy jodurt naturalny badz owocowy
banan+jablko
banan z jogurtem naturalnym
2 szklanki soku owocowego gestego+jakis owoc
porcja kisielu
surowka wedlug uznania- duza miska badz salatka

Obiady
zupa caly talerz ( bez ziemniakow) kazdy rodzaj - jest ich full
piers z kurczaka+brokuly
kotlet mielony 2 szt+salatka z pomidora( zamiast smietany jogurt nat)
schabowy+buraczki gotowane( duza ilosc)
watroba drobiowa badz wieprzowa+salatka badz surowka
gulasz - +salatka badz surowka
gotowany caly duzy kalafior z odrobina buleczki tartej i maselka
ryba - filet smazona badz w folii+salatka wedlug uznania
sledz zamiast w smietanie to w jogurcie+jarzyna
kopytka same bez dodatkow jedynie z odrobina maselka badz buleczki tartej
ziemniaki w mundurkach z piekarnika

Podwieczorki
puszka ananasow
lody porcja bez doddatkow
jedno ciacho wedlug uznania
frytki ( same tyci tyci soli i ketchupu)
inne 2 duze owoce

Kolacej:
Ja jadam rzadko kiedy- to juz zalezy jak sobie robie dobierzesz menu- moga byc resztki z obiadu-itd
Moze byc butelka soku owocowego( 075l)
serek waniliowy badz inny smak
Max do godziny 18 tej osotani posilek

Węglowodany są szybko trawione, nawet godzinę po zjedzeniu węgla możesz jeść białko, ale lepiej odczekać te 2 godziny. Natomiast białko trawi się 4 godziny i tyle trzeba odczekać, żeby zjeść węgle. Dlatego jak ja byłam na tej diecie jadłam 5 posiłków zamiennie w 2 schematach :

węgle-węgle-białko-białko-białko
lub
węgle-węgle-węgle-białko-białko

I tak jest najlepiej przy odchudzaniu, węgle z rana się spalą, a białko z wieczora nie odłoży się w tłuszcz.

---------- Dopisano o 02:54 ---------- Poprzedni post napisano o 02:51 ----------

Jemy orzechy, oliwe i ryby. I ostatnia propozycja: (od Shockwaves)

1. Owsianka na wodzie z otrębami, siemieniem lnianym, rodzynkami i jabłkiem/bananem, do tego szklanka kefiru/jogurtu/maślanki
2. 2 kanapki z warzywami
3. Pierś z kurczaka pieczona/gotowana z surówką albo ryba z surówką, do surówki zrobić sos z oliwy/oleju rzepakowego/lnianego
4. Serek homo naturalny + garść orzechów, albo np jaja na twardo z warzywami
5. 150-200 g chudego twarogu z warzywami

---------- Dopisano o 02:59 ---------- Poprzedni post napisano o 02:54 ----------

Agatttaa awokado to sam tluszcz ale ten dobry NNKT i duzo blonnika. Mysle ze bez obaw mozesz go jesc. Jedna z dziewczyn pisala tutaj zeby jesc duzo NNKT bo przyspieszaja chyba przemiane materii.



absta - 2009-04-26 06:37
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Leticia napracowałaś się :), fajnie, jak będzie ktoś nowy, to można go będzie do Twojego postu odsyłać ;)

Celinko, ja też już dawno Was za bardzo dobrych znajomych uważam, z tym zaprzyjaźnianiem się chodziło o to, że wysyłałam Wam zaproszenia do zaprzyjaźnienia się tu na wizażu ;) Ale może nie doszły skoro nic nie pisałyście?

W końcu jest @ wsio boli, ale jestem zadowolona :D

Miłego dnia!!!



FINOCIO - 2009-04-26 06:44
Dot.: Dieta Niełączenia - LAIK chcący zmienić siebie
  Część dziewczyny:D
Czytam, czytam i czytammm....wasze wypowiedzi, te radosne z sukcesami i te mówiące o trudnościach.
Pierwszy raz w życiu jestem na jakimś forum...:crazy:
Bardzo chciałabym przyłączyć się do was.........ale jak czytam wypowiedzi niektórych z was.....to mam stracha....
POMÓŻCIE.......MI....:eek : bo ja jestem całkiem zielona. Może ktoś odpowie mi o zasadach tej diety. Jakie produkty jeść i ile....
Skąd mam wziąć przepisy?????
Skąd wy je bierzecie? Nawet nie wiem, gdzie mogę znaleźć tabele z podanymi wartościami odżywczymi....Może znajdzie się dobra duszyczka, która poprowadzi takiego laika :confused: jak ja.
Zacznę dzisiaj czytać wszystkie wypowiedzi....trochę mi to czasu zajmie, dlatego proszę pomóżcie już dziś........bo mogę zacząć od dzisiaj.
Pozdrawiam......wszystkie osoby, które chcą zmienić swoje życie.

O mnie:

Wzrost: 158cm
Waga: 60 kg
Inne wymiary podam później jak je sprawdzę, ale bardzo się boję...:mur:



Agatttaa - 2009-04-26 07:55
Dot.: Dieta Niełączenia - LAIK chcący zmienić siebie
  leticia, pociezyłaś mnie kochana, bo ja baaardzo lubię avokado :D
absta - centymetr niby mam .. tylko obawiam się, że jak się zacznę mierzyć to będę to robić kilka razy dziennie :) bo zwykle popadałam w taką małą paranoje .. :( dlatego tym razem chyba jednak nie będę tego robić .... powiem Wam, że schudłam dopiero jak gacie mi z tyłka będą leciały :o :p:

mój plan na dziś:
7:00 serek wiejski + zielony ogórek + płatki owsiane (dziwna mieszanka :D), posiłek W
10:00 dwie małe pomarańczki, posiłek B
12:30 kotlet z kurczaka + jakas sałatka, posiłek B
15:00 jeszcze nie wiem :-p
18:00 pewnie ziemniaczki z obiadu z jakimi warzywami :ehem:, posiłek W

tyle teorii, ciekawie jak mi to wyjdzie w praktyce :D

od tygodnia nie jem słodyczy, wczoraj skusiłam się na sezamki, pyyyycha :o



MAJA47 - 2009-04-26 08:04
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Absta Wszystkiego naj naj zgubienia duuuuuuzo kg. zycze Tobie w imieniu moim i gosi, ktora jest na weselu:roza::roza::roza:: roza::roza::roza::roza:



FINOCIO - 2009-04-26 08:22
Dot.: Dieta Niełączenia - LAIK chcący zmienić siebie
  Dzięki za przykład śniadanka:
ja zjadłam płatki na wodzie z cynamonem. Później po pół godzinie był sok z pomarańczy i kawa z mlekiem chudym. Nie wiem, czy tak można????????

na obiad planuję 2 jajka sadzone, ogórka z sosem vinegre, marchewkę z oliwą i czosnkiem.
kolacja: Tuńczyk, sałata z papryką i pomidorem.
Może ktoś mi powie, czy dobrze, czy źle?????
Pomocy????????

Mówicie, żeby się nie mierzyć...hmmmmmmmm obaczymy.........paaaaa.



celina4 - 2009-04-26 10:10
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Agatttaa serek wiejski + płatki owsiane to nie może być.

FINOCIO twoje jedzonko jest ok ,ale jak dla mnie to sok i kawa za wcześnie po posiłku.Czytaj wątek,a znajdziesz tam wszystko.

Absta dostałam od Ciebie to ,ale teraz dopiero odpowiedziałam ,tylko nie wiem czy dobrze wszystko zrobiłam.Nie jestem jeszcze obcykana z tym wszystkim.



Agatttaa - 2009-04-26 11:52
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez celina4 (Wiadomość 12044472) Agatttaa serek wiejski + płatki owsiane to nie może być.

FINOCIO twoje jedzonko jest ok ,ale jak dla mnie to sok i kawa za wcześnie po posiłku.Czytaj wątek,a znajdziesz tam wszystko.

Absta dostałam od Ciebie to ,ale teraz dopiero odpowiedziałam ,tylko nie wiem czy dobrze wszystko zrobiłam.Nie jestem jeszcze obcykana z tym wszystkim.
1.) Celina :) wybacz, ale - jak dla mnie - się mylisz :) serek wiejski nalezy do twarogów ziarnistych, a te z kolei są neutralne :) czyli jak najbardziej można je łączyć z płatkami owsianymi jak wszystkie inne białe sery, jogurty, maślanki itp. Przynajmniej tak pisze w ksiązce Urszuli Summ 'Dieta rozdzielna' i tego się będę trzymać.

2.) a co do posiłków Finocio to też myslę, że ta kawa i sok zdecydowanie za wczesnie, zwłaszcza, że sniadanko miałas weglowodanowe, a sok z pomarańczy jest białkowy.



celina4 - 2009-04-26 14:28
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Agatttaa - serek wiejski lekki 3%

białko-11g
węglowodany-2,4g
tłuszcz-3g
więc nie wiem czy się mylę.Dla mnie jest to białko.



leticia83 - 2009-04-26 14:54
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Agatttaa: A ja sie zgadzam z Celinka ze nie wolno bo jak popatrzysz na etykiete to serek wiejski zawiera 3x wiecej bialka niz cukrow (przynajmniej moj) wiec dla mnie jest bialkiem.

FINOCIO: Dodalam kilkadziesiat jadlospisow i kilka porad nizej wiec poczytaj to moze to bedzie troche latwiejsze dla ciebie.



Agatttaa - 2009-04-26 15:20
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  ale to przecież nie o to chodzi :eek:

Przytocze Wam coś z tej ksiązki o której wspominałam, tam jest napisane, że serek wiejski = nautralny.

"Neutralny nie oznacza, że te produkty mają małą liczbę kalorii, tylko że nie zakłócają procesu trawienia białka czy węglowodanów. Harmonijnie łączą się z wszystkimi produktami i dlatego można je spożywać zarówno z tymi, które zaiwerają dużo białka, jak i z tymi, które zawierają dużo węglowodanów. Być może te systematyzacja wyda Wam się sprzeczna, ale jest ona oparta na wieloletnich doświadczeniach.
I tak, zakwaszone produkty mleczne są bogate w białko, ale uznawane są za neutralne, gdyż dzięki zakwaszeniu białko ulega rozkładowi i jest tym samym lżej strawne.
Surowe ryby i surowe mięso są również produktami bogatymi w białko. Należą jednak do grupy neutralnej, gdyż ich struktura komórkowa ma taką postać, jak ją wytworzyła natura. Na skutek podgrzania (np. ugotowania) struktura komórek zmienia się, a białko jest cięzej strawne. (...)"

Tak więc jeśli nawet serek ma 3 x więcej białek niż węglowodanów to nie ma to żadnego znaczenia, bo dzięki zakwaszeniu jest łatwo strawne.

Tak samo rzecz ma się np. z pomarańczami - mają 1 gram białka, a 11 gram więglowodanów (w 100gramach) a przecież zalicza się je do grupy białkowej!

Jest to fragment z literatury fachowej, więc wybaczcie, ale jak dla mnie wiarygody. Nikogo nie zmuszam do jego respektowania, niech każdy robi tak jak mu wygodnie :)



leticia83 - 2009-04-26 16:54
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Co tu dzis taka cisza???



xxxxx25 - 2009-04-26 17:33
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Absta od jutra zaczynam 9 dniówkę :) Zaczynasz ze mną? Spodobała mi się ta dieta, trzeba ją wypróbować.



celina4 - 2009-04-26 17:56
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Agatttaa nie ma co się spierać.Ty się trzymasz tych zasad a ja innych.
Najlepiej płatki zalać wrzątkiem lub maślanką,można też jogurtem naturalnym i problem z głowy.Serek można zjeść z rzodkiewką np. i bardzo dobry:D

Leticia pogoda taka ładna,że pewnie dziewczyny spacerują.Na wieczór pewnie się tu zrobi duży ruch.



absta - 2009-04-26 19:53
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Hej laseczki :D

Jasne, że nie ma się co spierać ;) Toć my tu po to, żeby się wspierać :D
Ależ poetka ze mnie :hahaha:

xxxxx25 jasne, że zaczynam, dziś specjalnie zakupy robiłam, co by mieć co jeść ;)
Tak jak pisałam wcześniej, nie ma że boli od poniedziałku!!!
No i od jutra będę też walczyć z fajkami (apropo Iveres, a jak u Ciebie z tym tematem?). Postanowiłam, że będę stopniowo ograniczać, bo ot tak nie umiem po prostu nie palić. Na jutro zostawiam sobie 10 sztuk (przeważnie palę 1,5 paczki dziennie, więc to duże ograniczenie).

A ja właśnie żegnam się z piwkiem :D Nawet podczas przerw między dietami będę starała się piwa nie pić, pomimo tego, że baaardzo lubię ;) no, ale trudno, albo zdrowie i dobry wygląd, albo zapuszczanie "mięśnia spożywczego" i samopoczucie do d...

Jestem też zła, bo przez @ nie dam rady z małą jutro sama do lekarza iść, a wywaliło ją strasznie plamami :( pewnie jednak skaza nie przeszła :( szkoda, już się tak cieszyłam, no ale trudno, pewnie we wtorek pójdziemy.
Wiecie, ciężko jest mieszkać w mieście bez znajomych, którzy by mogli pomóc w takich sytuacjach. Znaczy owszem trochę znajomych już jest, ale każdy ma pracę i własne życie... No a małż do 19 w robocie, ehh dobra jakoś dam radę, tak jak zawsze.

Ot znów się rozpisałam :) Celinka, ja tak zaczynam do wniosku dochodzić, że może i by nam coś wyszło z tego spotkania, przecież to można z duuuużym wyprzedzeniem zorganizować wtedy, żeby dla wszystkich pasowało ;) Szkoda tylko, że niektóre daleko mieszkają... Ale wszystko jest możliwe ;)



celina4 - 2009-04-26 20:17
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Tak ,było by to Absta możliwe ale bardzo trudne ze względu właśnie ,że jesteśmy rozsypane można powiedzieć po świecie.

Wiecie co dziś wyczytałam.W diecie nie łączenia doktora Haya jest napisane,że spożywamy 1000 kalorii a przekąski mają mieć po 100 kalorii.Nie wiem ale jak na początku czytałam o tej diecie właśnie tego autora,to nic tam takiego nie widziałam.

A ja sobie dziś po grzeszyłam i pojadłam pizzy. Ale coś mi się też należy :D
A wczoraj też było piwko(ale mi nie smakowało)



absta - 2009-04-26 20:23
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Aj te zasady tak szczerze mówiąc, to co strona i książka, to inne. A już nawet nie mówię o autorach.
Trzeba chyba znaleźć swój złoty środek i tego się trzymać ;)

A co do takiego teoretycznego spotkania, to na pewno byłoby ciężko, ale cholercia, na pewno byłoby warto :D



FINOCIO - 2009-04-26 21:30
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Za mną pierwszy dzień na diecie hmmmmmmmmmm sama nie wiem, zamierzałam co innego i wyszło, co innego;
Śniadanie - jak pisałam wcześniej: płatki na wodzie z cynamonem.
Później po 30 minutach kawa i sok pomarańczowy.....już wiem, że za wcześnie
Obiad: 2 jajka sadzone marchewka z oliwą i czosnkiem i ogórki z sosem vinegre.
Teraz chyba narozrabiałam........bo zjadłam po 3 godzinach: serek pleśniowy (uwielbiam) plus papryka konserwowa i kilka oliwek.
Na kolację miałam zaplanowanego tuńczyka z sałatą, ale już nie miałam na to ochoty. Zjadłam samą sałatę z pomidorem i jogurtem naturalnym....tylko dlatego, że boję się, że nie jedząc kolacji spowolnię metabolizm. A od kolacji do mojego snu miną najmniej 4 h.

I co wy na to kochane????????
Może ktoś mi powie jakie błedy popełniłam będę wdzięczna...:):):)

Jutro planuję zjeść:

Śniadanie bez zmian płatki na wodzie.
II śniadanie pomarańcza
Obiad: Pierś z kurczaka ugotowana i szpinak
Podwieczorek: gruszka
Kolacja: wrócę bardzo późno do domu, więc poza domem chcę zjeść jogurt

Czy taki zestaw może być
????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ?????????????????



radioheadka - 2009-04-26 21:39
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  dziewczyny, chcialabym zacząć, możecie podać link, na którym bazujecie układając jadłospisy etc?



celina4 - 2009-04-26 22:06
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  FINOCIO jak dla mnie ,to plan na jutro masz dobry,tylko wydaje mi się ,że na kolacje sam jogurt to za mało,tym bardziej,że na podwieczorek będzie tylko gruszka.



absta - 2009-04-26 22:10
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez FINOCIO (Wiadomość 12053708) Za mną pierwszy dzień na diecie hmmmmmmmmmm sama nie wiem, zamierzałam co innego i wyszło, co innego;
Śniadanie - jak pisałam wcześniej: płatki na wodzie z cynamonem.
Później po 30 minutach kawa i sok pomarańczowy.....już wiem, że za wcześnie
Obiad: 2 jajka sadzone marchewka z oliwą i czosnkiem i ogórki z sosem vinegre.
Teraz chyba narozrabiałam........bo zjadłam po 3 godzinach: serek pleśniowy (uwielbiam) plus papryka konserwowa i kilka oliwek.
Na kolację miałam zaplanowanego tuńczyka z sałatą, ale już nie miałam na to ochoty. Zjadłam samą sałatę z pomidorem i jogurtem naturalnym....tylko dlatego, że boję się, że nie jedząc kolacji spowolnię metabolizm. A od kolacji do mojego snu miną najmniej 4 h.

I co wy na to kochane????????
Może ktoś mi powie jakie błedy popełniłam będę wdzięczna...:):):)

Jutro planuję zjeść:

Śniadanie bez zmian płatki na wodzie.
II śniadanie pomarańcza
Obiad: Pierś z kurczaka ugotowana i szpinak
Podwieczorek: gruszka
Kolacja: wrócę bardzo późno do domu, więc poza domem chcę zjeść jogurt

Czy taki zestaw może być
????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ????????????????????????? ?????????????????
Co do serka pleśniowego, to ja nie mam pojęcia... Jeśli jest to białko, to lepiej go by było zjeść po 4 godzinach. A co do menu na jutro, to nie mam już siły liczyć kalorycznie, ale na oko wygląda mi na to, że będzie trochę za mało. Przeliczaj swoje posiłki, żeby ponad 1000 kcal wychodziło, bo inaczej dieta będzie już nie zdrowa dla organizmu.
Jeśli napisałam coś źle, proszę o poprawki resztę dziewczyn :)

Cytat:
Napisane przez radioheadka (Wiadomość 12053837) dziewczyny, chcialabym zacząć, możecie podać link, na którym bazujecie układając jadłospisy etc? Kilka postów wyżej Leticia83 podała przykładowe jadłospisy, możesz brać z tego przykład, a jak już będziesz wiedziała, co zalicza się do białek, węgli i produktów neutralnych, to nie będziesz miała problemu z układaniem menu.
Pamiętaj, białka, to przeważnie wszystkie mięsa, serki, mleko, śmietana, jajka.
Węgle to chleb, mąka, makarony, ryże itp.
To najważniejsze, żeby ich ze sobą nie mieszać.
Czyli jesz przykładowo: schabowy w panierce z jajka z sorówką, lub ziemniaki z sorówką. To są główne założenia tej diety.
Jeśli zjesz węgle (np ziemniaki) to musisz odczekać min 2 godz. do posiłku białkowego (mięcho). Ale jeśli zjesz białka, to do posiłku z węglami musisz poczekać min 4 godz.
Między warzywami i owocami też powinna być min 2 godzinna przerwa.

Edit: O Celina, teraz to ja nie widziałam kiedy Ty się pojawiłaś :D

Edit 2: :D No co tam dziewczyny, co ja tu tak samotnie zaglądam?
Gdzieście się podziały?
xxxxx25 jak Ci idzie? Ja trochę głodna chodzę, ale chyba za mało na śniadanie zjadłam, będzie poprawka ok 12 ;) Za to wodą nadrabiam.

No to letę, nie będę sama do sibie gadać :)

Miłego dnia!!!



xxxxx25 - 2009-04-27 10:57
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez absta (Wiadomość 12054183)
xxxxx25 jak Ci idzie? Ja trochę głodna chodzę, ale chyba za mało na śniadanie zjadłam, będzie poprawka ok 12 ;) Za to wodą nadrabiam.
Dobrze mi idzie :) rano zjadłąm bułke z kawą, w pracy zjem 2jabłka a potem zobaczymy....
Głodna nie jestem, ale muszę więcej pić.
Zważyłąm się rano i w czasie przerwy międzi 10 dnióką a 9 dniówką nie przytyłam więc chyba jest, ok :)



FINOCIO - 2009-04-27 13:56
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Dziewczyny jestem po obiedzie:jupi: - ale jak mówicie, że jem poniżej 1000 kal. to zmieniłam troszkę swój dzisiejszy jadłospis.
Na obiad miała być pierś z kurczaka i szpinak - :D i była, ale ugotowałam sobie jeszcze zupkę jarzynową niczym nie zabielaną.....chyba dobrze i kalorii więcej i warzywka są...:love: teraz mam problem z podwieczorkiem:mur:czy mogę zjeść jabłko i pomarańczkę.
To, co teraz napiszę strasznie głupio zabrzmi, ale miałam zjeść kolację w przelocie i miał być tylko jogurt, ale okazało się, że w domu będę wcześniej:jupi:więc mogę zamiast samego jogurtu w przelocie zjeść ten serek pleśniowy z takim wyrzutem wspominany przeze mnie wczoraj. Został mi tylko kawałeczek - szkoda wyrzucić....:slina: (cholera nie wiem, czy jest tutaj jeszcze ktoś oprócz mnie , kto tak uwielbia sery wszystkie)
PISZCIE MI....:ehem: jak sobie z tym radzicie.
Aha do tego serka wieczorem to dodam sałatę, paprykę konserwową własnej roboty i pomidorka.....może być????????

A jak to jest z kawą nie mogę jej piććććć wcale.....??????????
Kawka chociaż jedna dziennie z mleczkiem chudym bez cukru :confused:
A co z kawą zbożową jak ją potraktować i kiedy najlepiej pić????
Wiem, wiem dużo tych pytań, ale ja jestem całkiem zielona....w tych sprawach, a na tym forum jest tyle doświadczonych osób...(podlizuję się:p: )
Czytam wszystkie wspisy, ale jestem dopiero na 20 stronce, ktoś tam pytał o kawę zbożową, ale odpowiedzi nie znalazłam.

Kochane, to dopiero mój początek 2 dzień nie wiem o co chodzi, ale to chyba działa, bo czuję się rewelacyjnie.....lżej w brzuchu. I w ogóle tak jakoś lekko.....:aniolek:

Jutro na obiadek planuję kaszę gryczaną może jakaś sugestia.
Śniadania mam zawsze takie same płatki na wodzie od lat....
Kolacja tuńczyk z warzywami może być??????????



lisekZG - 2009-04-27 16:51
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  cZESC BABKI:
ja dziś tylko skró:
1. waga poszła w góre ;(
2. bylam na baseniku (45 minut pływania - czywiscie z przerwami;))
3. kupilam dzis sobie kolrowe soczewki (brązowe) - są super :D
4. jem dużo węgli, ale nie przesadzam z iloscia - nei obżeram się (mam nadzieję ;))

mam pytanie do lasek ktore z absta zastopsowalyt ta diete: jak wsze wyniki????
ja już jestem hopelesssssssssssssssssss ssssss ;)
i kawę z mlekiem piję na potęgę - od tego zaczynam dzień.



absta - 2009-04-27 17:20
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Hej dziewczyny, ja jakaś do dupki. Może dlatego, że nie wyszłyśmy nigdzie, no ale weź i wyjdź jak @ upierdliwy...wrrrr, zła na cały świat jestem!!!

Finocio, ja też kawę z mlekiem piłam. Pijesz kawę albo z mlekiem albo z cukrem.
Co do tego podwieczorku, to po zupie warzywnej powinnas 2 godz odczekać, bo chciałaś tam jeść owoce.
Zestaw do serka może być. Co do kawy zbożowej to nie mam pojęcia, bo nie trawię jej :)
Tuńczyk z warzywami może być, a do kaszy gryczanej też najlepiej jakieś warzywa i sosik ;) (tylko bez śmietany sosik :D). No i to chyba wsio...

Niech mi ktoś trzaśnie, bo zaraz zasnę... Fajki już dawno mi się skończyły. Niby palić się nie chce, ale zobaczymy, czy nie podkradnę od małża, jak wróci...



celina4 - 2009-04-27 18:05
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Absta ja Cię trzasnę,ale jak podkradniesz papierosy małżowi :nie: Ani mi się waż :mad:

FINOCIO poświęć trochę czasu i poczytaj ten wątek,tam naprawdę znajdziesz dużo odpowiedzi.

Ja myślę.że z tych planowanych 3kg do końca kwietnia nic mi nie wyjdzie.Znaczy się coś braknie,nie to żebym nie dietkowała,ale coś wolniej to idzie.ale idzie:-p
Aja dziś jadłam
śn płatki zalane wrzątkiem
ob ryba+buraczki
pod chleb ze śliwką i z masłem:eek:
kol nie wiem,może jakieś jajko gotowane



xxxxx25 - 2009-04-27 19:28
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  No to mam pierwszy dzień 9 dniówki za sobą, dieta jest ok. Tylko chyba za dużo zjadłam, bo czuję się przejedzona albo "przepita" :) :D wodą mineralną niegazowaną :) :D
menu na cały dzień: buła owsiana, 1 jabłko, 2pomiodory, kilka listków sałaty lodowej i 3 kiełbaski drobiowe posuszane. Jak myślicie dużo czy nie? i do tego woda.
Nadal jem morszczyn i nadal mam taką minę :eek:.

Miałam w planach ćwiczenia, ale na planach się skończyło, dopadło mnie zapalenie nerwu kulszowego, więc o ćwiczeniach nie ma mowy :mur:.



absta - 2009-04-27 19:46
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  xxxxx25 no to ja chyba więcej zjadłam :-p
U mnie było: pomarańcza, ogórek, 2 pomidory, pół paczki kotletów sojowych + pół serka wiejskiego + jajko gotowane.
Tak w sumie kalorycznie, to nie zbyt wiele, co nie? Ale jutro 2 posiłki białkowe, to będzie lepiej.
Ćwiczeń nie było, bo za kiepsko się czułam jeszcze...
Mała śpi spokojnie, ja lecę pod prysznic.
Mam nadzieję, że jutro będę miała więcej energii i optymizmu.

Celina, jasne, że ważne, że spada ;)



celina4 - 2009-04-27 20:15
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Dziewczyny,czy Wy deczko nie za mało jecie?

Absta ma troszkę więcej,ale xxxxx25 ,wydaje mi się,że przydałby się jeszcze jakiś ostatni posiłek.No ale to przecież wasza dietka :D:D

Aja jej nie mam :( i nie wiem o co w niej chodzi i nie jestem na bieżąco :baba:



absta - 2009-04-27 20:36
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Kurdek komputer mi się wiesza, bo oczywiście jeszcze nie zrobiłam porządku ze zdjęciami. ehh. Wysłałam do Ciebie Celinko list, ale nie wiem czy doszedł, bo oczywiście mnie zawiesiło. Złośliwość rzeczy martwych...

xxxxx25 śliczy avatarek :D

Edit: Dziewczyny, trochę czarnego humoru http://zegarsmierci.info/cena-zwlok mi wyszło ok 34tys :D



agunia4ever - 2009-04-27 23:06
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cześć kochane!
Zostałam uprowadzona przez rodzinkę i dopiero dziś wróciłam. Ale już wszystkie wpisy nadrobiłam. U mnie średnio dietkowo. To uprowadzenie wszystko popsuło:p: Niby nie łączyłam ale też specjalnie nie ograniczałam a o 9 dniowej dietce to nawet mowy nie było (a tak dobrze mi szło:/) Grunt że nie przytyłam ;) Teraz majóweczka mi się szykuje od czwartku więc znów muszę 9dniowkę przełożyć. No ale ograniczę kcal na niełączeniu.
Odchudzających snów!



leticia83 - 2009-04-28 02:18
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Czesc kobitki

U mnie wczoraj tzn w niedziele bylo mieszania a mieszania. Znowu grill!!!:mad:
Ale pochwale sie wam jeszcze ze na wadze zniknelo kolejne 5 funtow (-2.5kg):jupi:. Obiecalam sobie ze zwaze sie dopiero we wtorek ale wczoraj nie moglam sie powstrzymac i malo zawalu nie dostalam jak zobaczylam wskazowke.
Dzis juz dietkowo tylko ze na wieczor troszke zamieszania.
sn: owsianka na wodzie z polowka banana
lunch: 5 plasterkow poledwicy, wiejski z ogorkiem
duzooo wody
kolacja: uszka z grzybami ( z braku czegokolwiek innego :)) 2 kanapki z dzemem ( ale kolacja o 18.30 wiec chyba nie za wielki to grzech??)

Dzis jakos zabraklo przegryzek bo nie bylam glodna pomiedzy posilkami ale jutro cos poprawie.

Absta nie pal!!!! Lisek nie je slodyczy to ty mozesz nie palic!!!!! :D Jak tam ten epilatorek??? dostalas juz???



absta - 2009-04-28 07:04
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Hej, epilatora jeszcze nie mam, czekam na przesyłkę jeszcze.
Cieszę się, bo po 1 dniu cała woda ze mnie ze szła, także się przy @ czuję pierwszy raz lekko.
Leticia :) super 2,5 kilo :)
Agunia, trzymaj się dzielnie i nie daj się pokusom ;)

Ja letę niedługo z małą do lekarza z tymi plamami, no i pozałatwiać kilka spraw, trzymajcie się cieplutko, miłego dnia!!



xxxxx25 - 2009-04-28 07:36
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Absta a te kotlety spojowe to tylko moczysz w wodzie i zjadasz czy je smażysz a może gotujesz? Nie wiem jak je dostosować do tej diety, możesz mi doradzić?

Leticia brawo!! trzymaj tak dalej :)

Celinka4 nie jemy za mało, na tych dietach 9 i 10 dniowych nie chce się jeść, produkty mają takie IG, ze nie potrzebujesz więcej jedzenia. Ja jestem bardzo najedzona ale jednocześnie czuję się lekko.



celina4 - 2009-04-28 09:40
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witam :cmok:
.

Leticia gratulacje:-p A te 2,5 kg to w jakim czasie Ci spadło

xxxxx25 jeśli tak mówisz.że jesteście najedzone.Ja dopiero dzisiaj przeczytam o tych dietkach dokładnie,wczoraj już nie miałam siły.



esprit - 2009-04-28 10:01
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  hej dziewczyny,
nie bylo mnie 3 dni, bo mialam dluugi weekend i nie odpalalam w domu kompa ,a najlepiej mi sie pisze z pracy ;)
wiec melduje ze wlasnie minol 1tydzien na nielaczeniu,
i taram taram....
2 kg mniej i czuje sie swietnie!!!!
wiec zaczynam jakby od punktu wyjscia 70kg mialam odkad pamietam (od 2lat?)
a te 2 kg jakos nie dawno nabylam:/
Ale teraz najwieksze szczescie bedzie jak bede ogladac 6 z przodu:)
mam nadzieje ze kolejny tydzien znowyu przyniesie spadek wagi:))))
Nie powiem, slodycze ograniczylam,trzymam sie zasad nielaczenia,
zauwazylam ze juz tyle nie podjadam( bo nie mam slodyczy)
i naprawde czuje sie lepiej.:)))
youpii!
nikomu oprocz was nie powiedzialam o tym moim malym sukcesie,
bede widziala 6 z przodu to sie pochwale i mezowi;)
A dzis:
- owsianka na wodzie z bananem(W)
- kawa (N)
-winogronko ( B)
- salatka z selera, pora, jajka na twardo + 3 plasterki szynki(B)
- owoce( kiwi + jablka) -(N)
-zupa kapusniak bez ziemniakow ( moge z miesna wkladka?) ( B)
no i basta:)
Ps. Czy winogrono to białko a kawa neutralna? mam te info z listy od Indiana summer...ale moze mi potwierdzice?




xxxxx25 - 2009-04-28 13:13
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Cytat:
Napisane przez lisekZG (Wiadomość 12062751) mam pytanie do lasek ktore z absta zastopsowalyt ta diete: jak wsze wyniki???? Ja stosowałam 10 dniówkę, schudłam tylko 1 kg, robiłam 3 dni przerwy dzisiaj mam 2 dzień 9 dniówki. Diety są fajne, musisz sama zobaczyć jak zadziała Twój organizm na dietki, one mają za zadanie przyśpieszyć metabolizm, spowolniony przez diety niskokaloryczne.

Powiedź mi jak długo stosowałam dietę proteinową i ile schudłaś i czy miałaś yo-yo? Zrobiłaś tylko Ifazę czy drugą też. Ja wytrzymałam tylko 2,5 dnia w I fazie i dość miałam białka. A Ty?



FINOCIO - 2009-04-28 15:28
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witam...:)

To mój trzeci dzień i nie wiem, o co chodzi, ale ja wcale nie chodzę głodna.....
zjadłam, to co planowałam. Obiad: Kasza gryczana z warzywami...pycha....kasz a jest super.
Teraz pojawił się problem na deser miałam zjeść jogurt naturalny......ale moja sąsiadka małpa jedna...hihihi - przyniosła przed chwilą sernik....jędza.....
Jak nie jestem głodna, to oczy mi się zaświeciły do niego, a on tak ładnie się do mnie uśmiecha......jak myślicie zjeść teraz, czy jutro na II śniadanko, czy dać sobie z nim spokój?????????????????

Mam do was PYTANKO ?????????
A jak u was z CELLULITEM ??????? na tej diecie, czytam posty i jestem dopiero na 37 stronie a jak na razie, to nikt o nim tam nie pisze.

KOCHANE I DOŚWIADCZONE KOLEŻANKI (znowu się podlizuję) :::) może któraś z was ma taki sam problem i wie jak z "dziadem" walczyć.

Staram się ćwiczyć, rozciąganie, biegam 3 razy w tygodniu po 30 min. od dwóch tygodni.....więc jeszcze nie wiele widzę zmian.
Czytając na ten temat natknęłam się często z radą, aby skakać na skakance u mnie odpada..... sąsiedzi...hmmmmmmmm, a wyobrażacie sobie te kilogramy i trzęsące się ściany.....:)
Pozdrowionka............

Ja i SERNIK CzekamY......na podpowiedzi....paaa

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------

aaaaaaaaaaaaaaaaaaahhhhhh hhhhhhaaaaaaaaaaaaaaa
Nie wiem jak to jest możliwe, ale ta dieta chyba u mnie działa. Spodnie od dresu są luźniejsze, ale jeszcze się nie ważę - poczekam aż minie tydzień...............CUD JAKOWYŚ.................. ...........



leticia83 - 2009-04-28 15:49
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Celinka zlecialo w jakis tydzien tak mysle. No ale @ sie skonczyl wiec moze to tez przez to. Sama jestem troche w szoku ale ostatnio troche jeszcze spacerowalam wiec to moze tez przez to.

Slyszalyscie o tych klapkach co dzialaja na nogi?? Fitflop czy jakos tak?? Ja w zeszlym roku w efekcie depresji zakupilam sobie takowe i cale lato w nich latalam. Schudlam wtedy ale nie wiem juz przez co :) W kazdym razie mam zamiar je powaznie przetestowac w tym roku a ze sa wygodne to juz w nich latam.

Finocio mi kolezanka podeslala ten balsam vichy, nie wiem jak sie nazywa ale srebrna butelka z zielona pompka. Wydaje mi sie ze dziala ale to tez w zeszlym roku efekty byly. Potem przestalam uzywac wiec nie wiem.



celina4 - 2009-04-28 16:39
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  FINOCIO ja to bym po prostu ten sernik wrąbała.I tak bym go nie uchowała do jutra,nie ma takiej opcji.

Leticia to waga pięknie poleciała:jupi: Ja w pierwszym tygodniu zrzuciłam 2,2 a potem,to już wolniej to idzie.Trzeba być cierpliwym,a ja jestem:D.Gdyby to odchudzanie było takie proste,to wokół byłyby same chudzielce:-p,a tak jesteśmy jeszcze my...

Winogrono to chyba białko,a kawa to nie wiem,ale pijemy albo z mlekiem albo z cukrem.

Zjadłam 2 parówki i mam jakieś wyrzuty sumienia,że się obżarłam.Idę nie długo na aerobik,to spalę może:(



iveres - 2009-04-28 20:16
Dot.: Dieta Niełączenia - zaczynamy
  Witam wszystkie nielaczki
wczoraj napisalam pieknego dlugiego posta,ale zjadlo a juz nie mialam sily go powtarzac:eek:
Absta co do palenia to walcze dzielnie:rolleyes:,tz nie pale:D ,biore tableteczki i o dziwo maja na mnie cudowny wplyw NIE CHCE MI SIE PALIC :D ,tylko etap detoxu to koszmar:eek:.W ustach smak smoly:eek: i mam kaszel :eek:,ale musze wytrwac.Mam wrazenie ze ja od kilku dni jestem na wojnie:mur:
walcze z papierosami:mur:walcze z dietka:mur:
samochod nie przeszedl przegladu....do diabla:mur:
wosk u kosmetyczki byl lekko za cieply,no i sie jej dostalo:mur:
na koncu maz ,ktory juz z drogi mi schodzi jak mnie widzi:mur:
no coz @ sie zbliza,nikotyny nie ma:mur: ......wiec wariuje i dla oslodzenia zjadlam duzego KIT KATA...pycha:D

Finokio zjedz ten sernik:D,pisalam kiedys za ciasta domowego wypieku mozna zaliczyc jako wegle i zrobic jeden posilek z zachowaniem diety:-p
Leticia brawo :jupi:,pierwsze rezultaty ....ciesze sie z toba.Napisz mi jak dlugo jestes na nielaczeniu.

Espirit tobie rowniez gratuluje:jupi:

xxx25 nie martw sie tymi parowkami:D,to pestka przy moim batoniku:eek:

Jedzonko dzisiejsze;
1-jajecznica+kielbaska+pomi dor i ogorek
2-winogron(malo)+kawa z mlekiem
3-ziemniaki z cebula+kefir(brak insiracji)
4-kotlety mielone+buraczki
5-jak bede jeszcze glodna to bialy serek,lub pestki slonecznika



Strona 25 z 39 • Zostało wyszukane 7010 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39

Menu

    "rozpaczliwie-poszukuje-chetnie-sie-podziele.php">Rozpaczliwie poszukuję...Chętnie się podzielę "problem-z-samym-soba.php">Problem z samym soba :/ "h-m-atmosphere-miss-selfridge-adidas-benetton-i.php">H&M,ATMOSPHERE, MISS SELFRIDGE, ADIDAS, BENETTON i wiele innych:) "kosmetyki-w-ciazy-do-twarzy-i-ciala.php">Kosmetyki w ciąży (do twarzy i ciała) "moje-raczkujace-wzorki-na-pazurkach.php">Moje raczkujące wzorki na pazurkach :) "lnk-wzorki.php">-> LnK - wzorki.. :) "jasny-podklad-zbiorczy.php">Jasny podkład - zbiorczy "wirus-hpv-szczepionka-przeciw-hpv-watek.php">/wirus HPV/szczepionka przeciw HPV - wątek zbiorczy! "sucha-skora-watek-zbiorczy.php">Sucha skóra. WĄTEK ZBIORCZY. » kosmetyczne oczyszczanie twarzy
    »
    gabinet kosmetyczny we wrocławiu
    »
    hurtownie kosmetyczne w Szczecinie
    »
    kosmetyki ireny eris
    »
    kępki żółte kosmetologia